
Tak między blogiem a prawdą, sam nie wiem jak to się stało, że na stare lata stworzyłem bloga:)
Może, żeby udowodnić sobie, że potrafię…
No dobrze, ale po co zawracać głowę innym swoimi wyzwaniami?
Kiedy wymieniam się wizytówką, zawsze sobie myślę, jak wieloma rzeczami chciałbym się podzielić, pocieszyć, może nawet czasami pochwalić, a zostaje tylko imię i nazwisko, adres i telefon.
Po to jest ten blog – jeśli ktoś uzna, że chce poznać mnie trochę lepiej – co czytam, gdzie podróżuję i czym żyję, to będzie miał taką okazję.
Oczywiście, życie zapewne w 98,5 % składa się z rzeczy nudnych. Postaram się przekazać Wam moje 1,5 procenta 🙂
Dzień dobry! Miło poznać! Oto moja wizytówka…





